Za rozpoznawalną postacią jest człowiek
Roberta wiele osób zna jako Hardkorowego Koksa. Kojarzą jego siłę, poczucie humoru i charakterystyczne „nie ma lipy”. Ja chcę zaprosić Cię do spotkania z człowiekiem, który stoi za tym wizerunkiem. Sportowcem i przedsiębiorcą, który potrafi mówić o własnych błędach, rozczarowaniach i o tym, czego nauczyło go życie.
Znamy się bardzo dobrze i rozmawialiśmy już o wielu z tych spraw. Przed kamerą możemy do nich wrócić i podzielić się nimi szerzej. Dlatego obok sportu pojawiają się tutaj pytania o wartości, bliskość i sens dalszej drogi.
Duże rzeczy zaczynają się od małych kroków
Robert wraca do dzieciństwa na Litwie, fascynacji filmami z Arnoldem Schwarzeneggerem i początków treningu w miejscu, w którym brakowało gotowej siłowni. Opowiada o szukaniu sposobu, żeby zacząć, i o pracy, której efekt przychodzi dopiero po czasie.
Zatrzymuje mnie to, jak mocno łączy wielkie cele z codziennością. Mówi o porządku, organizacji i małych czynnościach, które wykonujemy każdego dnia. Łatwo zachwycić się czyimś rezultatem. Trudniej przyjąć, że prowadziły do niego lata powtarzanych działań.
Kiedy słucham tej historii, myślę o tym, jak często czekamy na idealny moment. Tymczasem kierunek naszego życia może zacząć się zmieniać od czegoś małego, co naprawdę zrobimy dzisiaj.
„Nie ma lipy” i uczciwość w codziennym życiu
Pytam Roberta o uczciwość, bo ten temat powraca w naszych rozmowach. Ważne są dla niego jasne zasady, dotrzymywanie ustaleń i szacunek do drugiego człowieka. Mówi też o równym traktowaniu ludzi, niezależnie od ich stanowiska i pozycji.
To dla mnie bardzo bliski wątek. Nasze wartości widać w sposobie, w jaki rozmawiamy, podejmujemy decyzje i traktujemy osoby, od których niczego nie potrzebujemy. Warto czasem sprawdzić, czy to, co deklarujemy, spotyka się z tym, jak żyjemy.
W tej rozmowie znane hasło Roberta staje się dla mnie zaproszeniem do takiego właśnie sprawdzenia: czy jestem uczciwy także wobec siebie?
Nasza przyjaźń i mentoring
Z Robertem znamy się bardzo dobrze. Łączy nas przyjaźń i wspólna droga mentoringowa. Nasze rozmowy mają ciąg dalszy również wtedy, gdy kamery są już wyłączone — wracamy do tego, co ważne w życiu, do relacji i do kierunku, w którym chcemy iść.
Na zdjęciach poniżej zobaczysz kulisy nagrania naszej rozmowy dla TVP VOD. Rozmawiamy o naszej drodze mentoringowej i o tym, jak przy kolejnych osiągnięciach zachować kontakt ze sobą. Jestem wdzięczny Robertowi za zaufanie i gotowość do podzielenia się częścią tej drogi.
Zapraszam Cię do obejrzenia także tego spotkania. To osobne nagranie, dostępne w programie „SmartTUBE” w TVP VOD.
Nasza rozmowa o przyjaźni i mentoringu — zdjęcia z nagrania dla TVP VOD.
Po co Ci kolejny sukces?
W pewnym momencie pytam, czy można zabiegać o wyniki i jednocześnie pozostawać w zgodzie ze sobą. Robert opowiada o łączeniu biznesu z pasją i o satysfakcji, którą daje mu tworzenie czegoś przydatnego dla innych. Wraca do ludzi, którzy korzystają z jego siłowni i mówią mu, że jego przykład pomógł im zacząć działać.
Później zadaję pytanie o „dlaczego”. Wiemy już, co robi i jak działa. Chcę zrozumieć, co nadaje temu znaczenie. W jego odpowiedzi pojawiają się zarabianie, radość z własnej pracy i korzyść, jaką otrzymuje drugi człowiek.
Właśnie przy tym chcę się zatrzymać. Można planować następny projekt i jednocześnie zapytać siebie: co on wniesie do mojego życia? Czy przybliży mnie do tego, co uważam za ważne?
Błąd może zmienić sposób, w jaki idziesz dalej
Robert otwarcie opowiada o przedsięwzięciu, w którym wziął na siebie za dużo, i o zawodach, po których zwątpił w swoją sportową drogę. Był czas, kiedy odszedł od kulturystyki w stronę strongmana. Później wrócił do tego, co od początku było mu bliskie.
Ta opowieść zostawia miejsce na korektę. Możemy wyciągnąć wnioski z doświadczenia, zmienić skalę działania albo wrócić do kierunku, który gdzieś po drodze zgubiliśmy. Robert mówi o analizowaniu własnych błędów i o tym, żeby nie zamieszkać na stałe w przeszłości.
Dla mnie jest tu ważne pytanie: czego nauczyło mnie to, co się wydarzyło, i co chcę z tą wiedzą zrobić teraz?
Siła potrzebuje również relacji
Rozmawiamy także o relacjach, komunikacji i odpowiedzialności za dzieci. Ten fragment prowadzi do spraw, które dotyczą wielu z nas: wzajemnego wsparcia, umiejętności rozmowy i troski o bliskich w trudnych momentach.
Osiągnięcia zawodowe i sportowe zajmują ważne miejsce w tej historii, ale pozostaje w niej człowiek, który potrzebuje więzi. Dla mnie to dobry moment, żeby zapytać: jak jestem obecny dla ludzi, których kocham? Czy potrafię powiedzieć, czego potrzebuję, i usłyszeć potrzeby drugiej osoby?
Co możesz przekazać dalej?
Pod koniec wracamy do chęci dzielenia się doświadczeniem. Robert mówi o ludziach, którzy po latach pokazują mu wspólne zdjęcia i opowiadają, że jego przykład był dla nich impulsem do zmiany. Chce docierać do kolejnych osób i pomagać im ruszyć z miejsca.
To jest mi bliskie. Kiedy wiele już przeżyliśmy i czegoś się nauczyliśmy, możemy zacząć pytać, komu nasze doświadczenie się przyda. Czasem będzie to rozmowa, obecność albo wsparcie kogoś, kto dopiero zaczyna.
Zapraszam Cię do obejrzenia całego nagrania. Zobacz, który z tych wątków dotyczy dziś Twojego życia. Być może właśnie przy nim warto zatrzymać się na dłużej.